Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fryderyk Chopin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fryderyk Chopin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 września 2014

Tłusty bit

Kiedy Tościk wszedł do salonu, siedziałam na kanapie ze słuchawkami w uszach; kiwałam głową do rytmu, a kiedy napotkałam rozbawione spojrzenie brata, zaczęłam dodatkowo wymachiwać ręką jak na dyskotece.
- Co ty, siostra, techniawy słuchasz?
- Nie - Chopina!
Polecam