Rupieciarnia, ale swoja
sobota, 9 kwietnia 2016

Jak pech, to pech

›
Mam takie szczęście, że w godzinach moich ćwiczeń w szkole muzycznej zawsze obecne są jeszcze dwie inne osoby – rzępolący po dziecięcemu ...
2 komentarze:
sobota, 2 kwietnia 2016

Rośnie nam fan

›
Studio tańca, w którym działam, przynajmniej raz do roku organizuje „kulturalny” pokaz wszystkich grup. Kulturalny, znaczy nie w klubi...
4 komentarze:
środa, 23 marca 2016

"Pójdźcie za mną"

›
W tym tygodniu wcześniej, co by potem nikomu głowy w Święta nie zawracać. A z okazji tychże świąt przypomniała mi się pewna sytuacja z wyc...
5 komentarzy:
niedziela, 20 marca 2016

Kino dla opornych

›
Trudno w to uwierzyć, ale nawet dziś chodzą po świecie ludzie, którzy nie wiedzą, jak należy zachowywać się w kinie. Trudno powiedzieć, cz...
4 komentarze:
niedziela, 13 marca 2016

Typowi spóźnialscy

›
Jednym z uroków studiowania jest to, że zajęcia trwają aż półtorej godziny. Z takim zapasem czasu nikt z przybyciem się nie spieszy – któr...
7 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Czytam książki które mam w domu
Sercem humanistka, gotowa zachwycić się wszystkim, od klasyki kina przez muzykę dancehall do konstrukcji minisumo. Paplam sporo, choć rzadko kiedy coś tym przekazuję - staram się nadrobić to innymi formami ekspresji, z pisaniem na czele.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.