Rupieciarnia, ale swoja
środa, 31 lipca 2013

Koncert pod gwiazdami

›
Pomimo wręcz schizofrenicznej podejrzliwości co do darmowych okazji, dałam się zabrać na koncert Selah Sue w Sopocie. Przyznam się bez bici...
wtorek, 30 lipca 2013

Nieszczęścia chodzą trójkami

›
Mały triumf - w końcu udało mi się dorwać w bibliotece "Assassin's Creed: Tajemna krucjata" Olivera Bowdena! Choć na razie cz...
czwartek, 4 lipca 2013

Kota obronna

›
Scena rodem z filmu grozy. Najpierw weszła moja kotka Kiara. Dopiero potem zauważyłam, że tuż przed nią do mojego pokoju wleciał komar-ol...
sobota, 29 czerwca 2013

Falstart

›
Takie tam, jeden z przerywników w "poważnej pracy", pisany w trakcie nudnych lekcji z wystawianiem ocen. Bo na nudę nie ma nic lep...
sobota, 25 maja 2013

Spisek na cztery ręce i dwa manuały

›
  - Musimy zabić Bacha! - oznajmiłam poważnie, uroczyście rzucając teczkę z nutami na stolik. Żaba nawet na mnie nie zwróciła uwagi, d...
2 komentarze:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Czytam książki które mam w domu
Sercem humanistka, gotowa zachwycić się wszystkim, od klasyki kina przez muzykę dancehall do konstrukcji minisumo. Paplam sporo, choć rzadko kiedy coś tym przekazuję - staram się nadrobić to innymi formami ekspresji, z pisaniem na czele.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.