Rupieciarnia, ale swoja
poniedziałek, 11 czerwca 2012

Bo grunt to zdrowa krytyka

›
Byłam sama w domu, więc kiedy zadzwonił dzwonek domofonu, nie miałam innego wyjścia jak tylko odłożyć książkę i zobaczyć, kogo diabli niosą...
6 komentarzy:
czwartek, 7 czerwca 2012

Podryw na wstążkę

›
           Dzień szczególny, wyjątkowy. Wolny od szkoły. Dzień, w którym ludzie otwierają sklepy tylko wtedy, gdy przechodzisz. Kiedy moż...
4 komentarze:
czwartek, 31 maja 2012

Nie miej niczego cudzego przed fizyką...

›
- Ojcze! Ojcze, patrz co mam dla ciebie! Odwróciłam się przerażona. Jak ja dobrze znałam ten głos! Nim jednak zdążyłam upewnić się co do ...
3 komentarze:
wtorek, 29 maja 2012

Co i po co

›
Od kiedy założyłam tego bloga (całe dwa dni temu!) nie mogłam się do końca zdecydować, o czym pisać. Przez moją głowę przeleciały miliony p...
4 komentarze:
‹
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Czytam książki które mam w domu
Sercem humanistka, gotowa zachwycić się wszystkim, od klasyki kina przez muzykę dancehall do konstrukcji minisumo. Paplam sporo, choć rzadko kiedy coś tym przekazuję - staram się nadrobić to innymi formami ekspresji, z pisaniem na czele.
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.